MrRoki
Franeczek Lidla
Podkarpackie, Poland
Recent Activity
523 hrs on record
Currently In-Game
0.7 hrs on record
last played on Oct 30
Feb 13 @ 8:34am 
Nam robić łóżek na polu bitwy nie kazano. Wioska już złupiona, chleba naruchano. Lecz patrzcie! Tam w czacie, gdzie tłum się kłębi gęsto, Ktoś o transie coś bąknął – zuchwale i częstoch! Wtem dłoń moja drgnęła, wzrok błysnął złowrogi: Już kursor tnie próżnię, na drugi monitor śle trwogi!

Więc przez morze podkładki, przez tumany kurzu, Wiosłuję dłonią dzielną w pośrodku przedmurzu; W rękawiczce prawiczka, co dłoń mą opina, Pędzę – a pod mą myszką pył się w kłęby zwija! Widzę go! Już go mam! Jeszcze piędź... już blisko... Aż biurko zadrżało, jak całe stanowisko! I ban uderzył! Gromy z jasnego nieba! Pustka tam nastała, gdzie milczeć było trzeba. Zniknął buntownik w niebytu otchłani, Zwycięstwo! Ja tylko gram tutaj – lecz wyście obłąkani!
Feb 13 @ 8:34am 
Próżno Tubson swym czasem przed oczy mi świeci, To rekord nieczysty, co w niebyt poleci! Wszak z czatem go pobił, w tłumu wsparciu tonął, Więc blask jego sławy przedwcześnie już skonał. Tylko Kasix samotna, w swej czystej potędze, Zapisała się złotem w speedrunu księdze! To jej czas jest relikwią, co drogę wskazuje, Gdy dłoń moja w pocie po biurku wiosłuje.

I spojrzę na sprzęt mój – ach, gdyby AMD siła, Z krzemu i ognia w mej skrzyni zabiła! Moc procesora dałaby seedy boże, By pigliny sypały perły w nadmiarze i kolorze! Więcej obsydianu, co portal wnet zbuduje, Niechaj technologia mój rekord wykuje! Lecz trwam na reducie, choć sprzęt mnie zawodzi, I choć run za runem w bólach się rodzi — Przysięgam! Podbiję ten czas, choćbym miał w znoju Dwadzieścia godzin trwać co dzień w tym boju!
Jan 16 @ 12:20am 
+rep ♥♥♥♥♥♥ daulboeb
Jan 14 @ 6:30am 
-rep ezz
Jan 10 @ 3:30pm 
ez