Install Steam
sign in
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Bahasa Melayu (Malay) BETA
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem

Rybnik, Katowice, Poland



Jesteś z tego samego betonu bratku, ale zapomniałeś jak się zachować tak jak należy (Zapomniałeś)
Czemu zachowują się jak zjeby te typy?
Skumaj, że co boli cię tu nie ma znaczenia
Jeden dzień nie musisz z nikim się liczyć
Drugi dzień jesteś sam masz dylemat (Let's go)
Te-Tris pyta o festiwal jeden, drugi czy zagramy, ale nie chce mi się z nimi macać (Z nimi macać)
Miałem najebać od chuja featuring'ów na albumie, alе dla nich to jest tylko praca
Więc chuj z tym gramy po staremu tak uczył mnie hip-hop, który wy maciе za szmatę (Jebać)
Wy gracie po nowemu, ale tylko wtedy kiedy zespół podsunie wam patent (Tylko wtedy)
A w ogóle to, to nowe co wy gracie to robiłem już gdzieś w 2k18 (Tak jest, Big vkie)
Dałeś dupy za cyferki, więc do szmat na afterze, masz podobne aspiracje
oki