Install Steam
sign in
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem


-Pieguski
-Eren
-Enwi
-Nynek
-Madara
-Chlopka
-HTM
-Skichała
-Digleta
to wystarczy żeby sobie wyrobic zdanie o tym człowieku
z fartem mordy
Strzelac chcialem posrod planet do konca moich dni
lecz oddzial najpierw pieklem byl lecz niebem mi sie stal
Na topie glowy droidow i 2 KR'ki mial
Ref. I znow Alarm znowu, hej
Droidy lej po lbie Choc grieves setke maszyn ma
My nie boimy sie Wiec kolba bij nie przejmuj sie
Niech spada leb po lbie
Dalej ej aj obejzysz sie on bedziesz juz w grobie
Strzelac chcialem posrod planet do konca moich dni
lecz oddzial najpierw pieklem byl lecz niebem mi sie stal
Na topie glowy droidow i 2 KR'ki mial
2. Piechurem wkrótce stałem się I pokochałem to,
Parszywy to był los,Lecz tam znalazłem zemstę swą.
Bo Rancor mój trenerem był, Z Grievesa zginął rąk,
Za moją sprawą Droid zły Piekielnych zazna mąk.
3.Kolejny Droid spotkał nas I był to jego błąd.
Blaster już wymierzył cel I szybko tli się spust.
Trafiamy go i lezy juz Strzaskane rak i nog
Jawowe smietnisko dostanie dzis swoj zer.
4.Niejeden raz, gdy szedłem w bój, Widziałem śmierci twarz.
Mówiła mi: "Odważnyś jest, Lecz kiedyś głowę dasz."
Ja mówię: "Ej, nie boję się, Że życie Tobie dam,
Lecz wpierw ostatni Grievesa syn Do piekieł trafi bram."
Zaśpiewać chcę dziś o nich, na Corusant rządzili
bezbronnych tam bronili i prawa przestrzegali
A na naszym Venatorze, drzwi trzaskało sto
bo gdy ktoś złamał prawo mógł dostać pałą
Z pały tu, Z pały tam
O ich dokonaniach śpiewam dzisiaj wam!
Zjawiali się na miejscu, do więzienia brali nas
jak ktoś chciał uciekać, z paralizatora go
gdy ktoś ich obrażał, gagowali go
Czasem ktoś ich zabić chciał lecz nie posiadał jaj
Z pały tu, Z pały tam
O ich dokonaniach śpiewam dzisiaj wam!
A pod hełmem byli wciąż klonami, Takimi jak ty i ja
Lecz robili co tylko się da, By chronić Kanclerza
I choć nie mieli mieczy lub mocy to nadal walczyli
Bo po co komu jakiś miecz... gdy pod ręką pałe ma
Z pały tu, Z pały tam
O ich dokonaniach śpiewam dzisiaj wam!
Z pały tu, Z pały tam
O ich dokonaniach śpiewam dzisiaj wam!
O ich dokonaniach śpiewam dzisiaj wam!
https://www.youtube.com/watch?v=WIgVxldonrY