17
Количество
обзоров
455
Количество
продуктов

Последние обзоры Bavar

< 1  2 >
1–10 из 17
Ещё никто не посчитал этот обзор полезным
34.9 ч. всего (30.5 ч. в момент написания)
Świetna gra
Опубликовано 29 июня.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 3
1 пользователь посчитал этот обзор забавным
7.2 ч. всего (3.6 ч. в момент написания)
Po udanym tytule jakim jest Faerie Solitaire przyszedł czas na coś trochę innego. Moje oczekiwania po zwykłej karciance nie były wygórowane, liczyłem na zwykłe zbieranie kart bez zbędnych i bezsensownych udziwnień. O ile Faerie Solitaire każdy poziom dało się ukończyć bez powtarzania, tak w tej grze będziesz męczył każdy poziom po kilka razy do czasu kiedy nie dostaniesz sensownego rozdania.

Nie jestem jakiś słaby w pasjansa ale jak bym chciał sobie pograć w Dark Souls-a to bym po prostu tą grę odpalił. Grając w karciankę ala pasjans chciałem się wyluzować i miło spędzić czas, zamiast tego na moim ekranie po pierwszych 9 poziomach, pojawiło się ♥♥♥♥♥♥ w postaci odbierania punktów za to, że wykonałem kolejne rozdanie kart. Mało tego jak braknie Ci kasy to masz tylko jedno rozdanie i jak nie pyknie to po raz n-ty powtarzasz poziom. Dodatkowe miejsce aby przełożyć jedną kartę też jest płatne i do tego im więcej razy korzystamy tym więcej za nie płacimy.

W tej grze nikt nic nie przeliczył, rozdania są absolutnie randomowe, a udoskonalenia które miały nie wiem co robić, irytują i zamiast miło spędzić czas wkurzasz się, że musisz powtarzać kolejny raz poziom. Do tego dochodzi opcja robienia combosów jak w poprzedniej części, spoko nie? No nie, bo przy tak losowym rozdaniu kart raczej będziesz się skupiać na tym aby ukończyć poziom niż aby wykonać jak największą ilość combosów. Ogólnie to nie jest tytuł do wywalenia się z mychą w ręce i zrelaksowania tak jak to powinno grać się w takie gry, dla przykładu w Faerie Solitaire nawet wyzwania robiło się na luzie.

Do twórców: może jeszcze zróbcie z tego kolejnego battleroyala, bo bliżej tej grze do nerwicy niż spokojowi. Mimo iż w tle leci miła nastrojowa relaksująca muzyka. Albo lepiej, w esport idzicie....
Опубликовано 23 апреля. Последний раз отредактировано 23 апреля.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Ещё никто не посчитал этот обзор полезным
10.2 ч. всего
Na wstępie wielkie podziękowania dla firmy Skybound za dokończenie projektu. Drugie podziękowania za zmianę zakończenia, bo widać jak byk że komuś nie zależało i miało być sztampowo. Ale na szczęści znaleźli się ludzie którzy udźwignęli wszystko do końca.

Niestety wszystko co dobre zawsze się kończy, a szkoda bo seria była jedną z lepiej napisanych gier z jakimi miałem styczność, oczywiście chodzi mi o stronę fabularną. Fakt, były momenty i epizody, które potrafiły mega zirytować. Ale mimo tego całość wliczając 3 główne części gry stałą na na prawdę wysokim poziomie. Niestety małe zainteresowanie tego typu grami spowodowało, że więcej już takiego typu gier długo nie zobaczymy na ekranach monitorów, a szkoda, bo mimo że gra nie należy do wybitnie długich to i tak warta była swojej nie wygórowanej ceny.

Jedynym minusem gry jest to, że nigdy nie miała oficjalnego wsparcia w języku polskim.

Więcej o serii nic nie napiszę, bo nie m co komu psuć rozgrywki pisaniem co było w fabule, to trzeba po prostu przeżyć samemu.
Опубликовано 26 марта. Последний раз отредактировано 26 марта.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 5
Пользователей, посчитавших этот обзор забавным: 4
5.8 ч. всего
OMIJAĆ SZEROKI ŁUKIEM!!!!!!!!!! Chyba że jesteś masochistą.

Miał być Hit wyszedł KIT. Optymalizacja na poziomie Pentium 3 czyli jej praktycznie nie ma, poza pomieszczeniem startowym. Oprawa graficzna na plus, tylko co z tego jak i tak co chwile pływają klatki. Poruszanie się postaci to jakaś farsa, idziesz w bok i skacze Ci obraz. Symulator biegania z jednego końca statku na drugi i ciągłe oglądanie animacji otwierania włazów. Zabugowane misje do tego stopnia że przez prawie cała grę po każdej aktywności wysłuchiwałem tekst z misji, która się zbugowała i nie dało się jej ukończyć. Gry starcza na 5, 6 godzin. ZMARNOWANY POTENCJAŁ!
Опубликовано 7 ноября 2018. Последний раз отредактировано 7 ноября 2018.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 61
Пользователей, посчитавших этот обзор забавным: 3
0.3 ч. всего
Nie wiem w co ja grałem ale w ostatnim czasie większej tragedii od tej gry nie widziałem.
OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!!
Опубликовано 1 ноября 2018.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 17
1 пользователь посчитал этот обзор забавным
12.0 ч. всего (10.2 ч. в момент написания)
Jeden z lepszych horrorów ostatnich lat. Gra z rewelecacyjnym troche skompliokowanym, chorym, scenariuszem, która skupia się przede wszystkim na pokazaniu, co można spotkać w głowach innych osób. Sama gra zaczyna się niewinnie tak troche z pupy, przez co można poczuć się zdezorienotawnym, ale po czasie wszystko zostaje w dokładny sposób wyjaśnione. Świetnie odzwierciedlony klimat polskich realiów z lat 80, wymieszany z cyberpankową oprawą. To wszystko sparawia, że gra ma swój niepowtarzalny urok. Sama grafika zachwyca, jak i działanie gry, tylko raz uświadczyłem spadku fpów, ale było to w momencie kiedy był mega burdel na ekranie. Ścieżka dźwiękowa stoi również na rewelacyjnym poziomie.
Jednak nie wszystko w tej grze jest takie cacy. Przede wszystkim potwór (wirus), który całkowicie nie pasuje do całokształtu gry, mało tego akcja w biurze do złudzenia przypomina ucieczkę z klasy z gry Outlast 2, takie małe deja vu. To samo tyczy się akcji na polu, w Outlaście 2 uciekamy przez pole kukurydzy ścigani przez wieśniaków, w Observerze nie zabrakło identycznego momentu, kiedy to ścigają nas drony... Te dwa aspekty gry nie pasują do całokształtu gry. Przez cały czas nie musimy się nigdzie spieszyć, aż do momentu kiedy pojawia się dziwny pan, co moim, podkreślam moim zdaniem nie pasuje do schematu gry. Minusem też jest brak polskiej oprawy dźwiękowej. Wiem, że tytuł jest kierowany do szerszej publiczności i ma dużą szansę przebicia się, ale gra została stworzona przez Polskie studio.

Czas na krótkie podsumowanie:

Plusy:
+ rewelacyjny scenariusz
+ świetna oprawa graficzna
+ fenomenalne udźwiękowienie
+ gra chora do bólu
+ brak problemów z optymalizacją

Minusy:
- brak polskich głosów
- misje żywcem wyjęte z innej gry, które nie pasują do tytułu
- potwór nie pasujący do gry, można to było rozwiązać w inny sposób
- za krótka starcza na 10h powolnej wędrówki
- brak trybu save/load przez co pominąłem kilka rzeczy

Podwumowując, jeśli podobał Ci się Resident Evil 7, to ten tytuł powinien znaleźć się na Twojej liście gier, w które musisz zagrać. Gra, w szczególności klimat z lat 80, może nie wszystkim przypaść do gustu, zwłaszcza młodszej części graczy. Miejscami tytuł potrafi sprawić problemy i wymaga skupienia i zapamiętania pewnych małych rzeczy, które wpływają na dalszy ciąg gry, przez co można utknąć w jakiejś lokalizacji. Jednak mimo tych małych i większych "utrudnień" polecam tytuł każdemu fanowi horrorów i cyberpunka.
Опубликовано 17 августа 2017. Последний раз отредактировано 18 августа 2017.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 54
Пользователей, посчитавших этот обзор забавным: 18
6.6 ч. всего (5.0 ч. в момент написания)
Symulator biegania i umierania, tak w skrócie można opisać ten tytuł ale po kolei. Po pierwszej dobrej części oraz dodatku, który przeszedłem z przyjemnością, przyszedł czas na cześc drugą, Qutlast 2 to część, która nie ma nic wspólnego z częścią pierwszą, i jest to nowa historia pary dziennikarzy. Gra bardzo szybko daje nam do zrozumienia, że nie jest to tytuł, w którym straszenie jest najważniejsze, ale tytuł w którym nauczycie się szybko biegać. Bieganie nie jest spowodowane tym, że goni nas czas tylko tym, że praktycznie każda napotkana w tym świecie osoba chce nas zabić, a my nie możemy nic zrobić. Gienek z pieści potrafi wytłumaczyć, że nie powinniśmy stać w miescu lub się ukrywać, co ciekawe ukrywanie się, ma nas chronić przed atakami. Grażyna z maczetą potrafi jeszcze szybciej wytłumaczyć głównemu bohaterowi, że nie jest mile widziany w tej... grze. Na swojej drodze spotykamy też inne paskudztwa, które też tylko czekają by zwiększyć licznik zgonów. Jest też Pani Boss, która mamrocąc coś pod nosem gania nas przez prawie całą grę i tylko w nielicznych momentach decyduje się, że nas nie zabije, czuje jak spływa na mnie wtedy jej łąska. Ów Pani, ginie na końcu gry trafiona włócznią przez kogoś kto rzucił nią z drugiego końca mapy (wyliczyłem to z paraboli lotu), i nie liczcie na to że sie dowiedzieć kto to był. Chowanie się w krzakach na nic się zda, bo boss ma skaner w oczach i zawsze was znajdzie, chyba że biegacie szybciej niż Usain bolt. Oparcie fabuły gry na aspektach religijnych jest tak słabe jak zabawka od ♥♥♥♥♥zyka, niby na obrazku ładnie wygląda, a w rzeczywistości okazuje się że zabawka z PRL przykęcana do podłogi śrubami dziesięcio calowymi była ciekawsza. Może jak by ta gra ukazała się w czasie inkwizycji to wywołała by jakieś poruszenie, a tak skupiamy się tylko by lecieć jak strzała do przodu, z nielicznymi przystankami na siku. Czy wspominałem już o ginięciu w tej grze, jeśli nie to grając w tą grę dowiecie się, że wywar z melisy nie wystarczy do ukojenia nerw, a słownik bluzgów zostanie powiększony o nowe słownictwo, zwłaszcza jeśli znajdziecie się w miejscu gdzie nie będziecie wiedzieć co zrobić dalej. Podsumowaując, nie trać 30 euro gra nie jest tego warta.

Plusy:
- gra działa w miarę stabilnie i nie można narzekać na optymalizację;
- część gry, która rozgrywa się w szkole, przypomina starego dobrego Outlasta;

Minusy:
- słaba fabuła oparta na religii;
- gra stara się być obrzydliwa nie straszna;
- symulator biegania;
- licznik zgonów w tej grze pobija wszystkie znane mi do tej pory tytuły;
- NAJWAŻNIEJSZE, ZŁAMANIE ZŁOTEJ ZASADY GIER.... JEŚLI PRAWIE KAŻDA NAPOTKANA POSTAĆ MOŻE CIĘ ZABIĆ W GRZE, TY MUSISZ MIEĆ NARZĘDZIE DO OBRONY. Rzucanie kamerą działa tylko do jej rozpadu, czyli kilka rzutów, ale nawet tego nie można zrobić w tej grze.
Опубликовано 28 апреля 2017. Последний раз отредактировано 30 апреля 2017.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 4
Пользователей, посчитавших этот обзор забавным: 11
1.4 ч. всего
Jeden z gorszych symulatorów z jakimi miałem doczynienia w ostatnim czasie. O ile nie mogę się doczepić do systemu prowadzenia pojazdów oraz do ich świetnego wyglądu tak cała reszta leży i kwiczy. To nie rok 2002 gdzie królowały gry, które nie posiadały pożadnej ścieżki dźwiękowej, a takowej brak w menu, tylko posiadały w miarę realną fizykę.

Na szybko plusy i minusy:

+ bardzo ładna grafika
+ świetna optymalizacja
+ bardzo dobra symulacja jazdy na kierownicy

- brak jakiejkolwiek ścieżki dźwiękowej
- nieczytelne menu z tysiącem ustawień
- predefiniowane ustawienia kierownicy dla G29 robią laskę, wszystko trzeba ustawiać ręcznie
- mizerny tryb kariery a raczej sztuczna jego imitacja
- agresywnie jeżdżące AI
- mało tras
- mało pojazdów

W rozrachunku końcowym porównując do Project Cars, który jest głównym konkurentem tego tytułu, ta gra nie ma żadnych szans. Chyba że ktoś jeździ w ligach simowych, wtedy ten tytuł lepiej się sprawdzi do prowadzenia rozgrywek ligowych.
Опубликовано 27 октября 2016.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 4
67.6 ч. всего (21.2 ч. в момент написания)
Kontynuacja jednego z lepszych i nie docenionych sandboxów na rynku. Gra oferuje bardzo fajny system demolki, który jest przy dłuższym graniu dość monotonny, ale jeśli do gry przysiada się na kilka godzin to można się nieźle zrelaksować. Sama gra jak i jej porzedniczka działa bardzo płynnie i jest dość dobrze zooptymalizowana, przez co da się w to pograć na ultra detalach nie posiadając super komputera, a taki jest ostatnio wymagany do niektórych nowszych tytułów.

Fabuła w tej grze jest dziwna ale jednocześnie gra nabija się z kilku rzeczy, ale jeśli człowiek skupi się na niesieniu "demokracji" w kolejnych miastach to aż tak bardzo nie przeszkadza.

Jedno do czego mogę się przyczepić to wygląd głównego bohatera który wygląda na moje oko zbyt egzotycznie w porównaniu do poprzedniej części.

Od siebie mogę ten tytuł polecić osobom, które nie skupiają się zbytnio w sandboxach na fabule.
Опубликовано 27 октября 2016. Последний раз отредактировано 27 декабря 2016.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
Пользователей, посчитавших этот обзор полезным: 2
29.5 ч. всего (28.4 ч. в момент написания)
Ciekawa propozycja dla tych którzy lubią pograć w pinballe bazujące na znanych postaciach i opowieściach. Gra nie wymaga potwora do grania, jednocześnie oferując dużo na ekranie. Stoły są zróżnicowane a cena ich oscyluje w rozsądnych granicach, to samo tyczy się pakietów. Dość często robione są promocje dzięki czemu można nabyć stoły za 1 euro, lub pakiet za śmieszne pieniądze.

Mimo iż Pinballe nie są odwzorowane na żadnych prawdziwych maszynach to fizyka, wygląd, dźwięki oraz grywalność stoją na wysokim poziomie. Przy tworzeniu niektórych ze stołów użyto zbyt dużej gamy kolorów czy też kolory są dobrane nieodpowiednio.

Gra w pełni wspiera kontroler dzięki czemu można uprzyjemnić sobie rozgrywkę, bo na klawiaturze to różnie bywa z szarpaniem stołem aby bila nie wpadła do dziury ;)
Опубликовано 27 октября 2016.
Был ли этот обзор полезен? Да Нет Забавный
< 1  2 >
1–10 из 17