2
Products
reviewed
494
Products
in account

Recent reviews by 🐲 Vihreä Lohikäärme

Showing 1-2 of 2 entries
10 people found this review helpful
156.5 hrs on record
[✓] Sympatyczne postacie, każda z własną historią
[✓] Uprawa różnorodnych roślin
[✓] Hodowla zwierząt
[✓] Niespieszna rozgrywka
[✓] Przygoda, walka, rozwój postaci
[✓] Co-op (co prawda z modem, ale jest)

[✗] Nudna na dłuższą metę, jeśli gra się samemu
Posted October 9, 2017.
Was this review helpful? Yes No Funny
11 people found this review helpful
27.1 hrs on record
Sometimes everything is not enough
Budzisz się na polanie w środku lasu, nie pamiętasz zupełnie nic...
Wiele było gier rozpoczynających się amnezją głównego bohatera, jednak na palcach jednej ręki mogę wyliczyć te, w których wspomniany motyw nie jest jedynie pójściem na łatwiznę. Z pełnym przekonaniem zaliczam Dust: an Elysian Tail do ich grona.
Fabuła potrafi głęboko wciągnąć człowieka. Choć momentami dość przewidywalna, potrafi też zaskoczyć, czego najważniejszym przykładem jest zwrot akcji powiązany (a jakże) z tożsamością Dusta.
Oprócz głównej linii, dostępne są oczywiście questy poboczne. Zazwyczaj oparte są one o klasyczny motyw przynieś/zanieś/zabij, jednak w przyjemnej otoczce fabularnej, nie zawsze kończąc się tak, jakbyśmy się spodziewali. Mistrzostwem jest zadanie z pudełkiem, zdecydowanie warto się z nim zapoznać.
Have you seen the screen? He just goes vwooshzheeooshzoozoosh!
Ponieważ gra jest przedstawicielem Metroidvanii ważnym jej elementem powinnien być system walki. Jest on z pewnością prosty do nauki, dostarcza wielu ciekawych ruchów, a wywoływany nader często kontrolowany chaos dostarcza czystej przyjemności.
Z drugiej strony, na zdecydowaną większość przeciwników wystarcza stosować jedno kombo, a nieliczne wyjątki sprowadzają się do parowania ciosu i wyprowadzania kontry (potrafiące blokować Trolki) lub ataku dystansowego (unikający konfrontacji Necromancerzy).
Mimo wszystko, po odrzuceniu chęci pójścia na łatwiznę, gdy zacząłem wykorzystywać wszystkie dostępne ataki, gra stała się zdecydowanie przyjemniejsza w odbiorze.
Ashes to ashes. Dust to dust.
Żeby przeciwnicy nie starli nas w proch i w pył, dobrze byłoby podnosić swoje umiejętności. Z tego też powodu w grze znajduje się namiastka rozwoju postaci oraz prosty, chociaż jest to moim zdaniem najsłabiej wykonany element.
Do dyspozycji mamy cztery cechy (piątą, jaką jest szczęście, podnosimy jedynie dzięki przedmiotom). Niby wszystko w porządku... jednak poziom cech może różnić się maksymalnie o 4 punkty, co znacznie ogranicza wolność. Bardzo rzadko znajdziemy się w sytuacji wyboru, np. czy bardziej zależy nam na większej obronie, czy ataku.
Wrażenie to potęguje fakt, że większość przedmiotów wzmacnia statystyki liniowo - gdy znajdziemy nowy, będzie on albo lepszy, albo gorszy od dotychczasowego - znów brak jakichkolwiek dylmatów.
I remember everything, and it changes nothing
Pomimo wymienionych wad, gra jest dla mnie perełką. Jej oprawa wizualna jak i dźwiękowa wystarczyłyby do podniesienia oceny o całe dwa oczka, a dodając do tego wciągającą fabułę, postacie, których ciężko nie polubić oraz mimo wszystko przyjemny system walki, z czystym sumieniem wystawiam ocenę 8/10. A jeśli ktoś lubi klimat Piasków Czasu, Dwóch Tronów i Bastionu, niech doda jedno oczko do oceny.
Posted February 12, 2015. Last edited February 13, 2015.
Was this review helpful? Yes No Funny
Showing 1-2 of 2 entries