Login
|
language
Български (Bulgarian)
čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Nederlands (Dutch)
Suomi (Finnish)
Français (French)
Deutsch (German)
Ελληνικά (Greek)
Magyar (Hungarian)
Italiano (Italian)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese)
Português-Brasil (Portuguese-Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
简体中文 (Simplified Chinese)
Español (Spanish)
Svenska (Swedish)
繁體中文 (Traditional Chinese)
ไทย (Thai)
Türkçe (Turkish)
Help us translate Steam
Poznan, Wielkopolskie, Poland 


Na początku tego listu w formie komentarza chciałbym podziękować Ci za prezent o którym marzyłem całe swoje życie.Niestety zapomniałem już nazwy tej gry, mimo że odebrałem ją niecałe 10 minut temu. Jest to miłe (podobnie jak Twój komentarz) że o mnie pamiętasz.Z miejsca gdzie piszę ,niestety nie mogę pozwolić sobie na uruchomienie steama na pegazusie.Jest tu zimno , ludzie chodzą nakurwieni jak ruskie tamburyny a na wardze wyrasta mi właśnie parch.Do rzeczy - zanosi się na to że wrócę do żywych wcześniej niż zakładałem z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję że Ty także - a jak nie to chuj Ci w dupala xD.
Rozpisałem się dlatego kończę.
P.s.Szykuj etanol bo mnie wątroba swędzi.
P.s Pozdrów naszego wspólnego syna z nieprawego łoża - Qubusia (jeśli to czytasz to także dziękuję Ci za kupon na darmowy bidet a może to były darmowe dziwki - w każdym bądź razie dziękuję :3
Z procentami i pozdrowieniami.
Muerte :*